Grafika komercyjna
Rewiry grafiki komercyjnej inspirują zawsze znajomi, lub też osoby przez nie polecane. Staram się unikać takich prowokacji, zwłaszcza kiedy nagminnie nadlatują w trakcie całkowitego braku czasu. Nie zawsze udaje się…
Rewiry grafiki komercyjnej inspirują zawsze znajomi, lub też osoby przez nie polecane. Staram się unikać takich prowokacji, zwłaszcza kiedy nagminnie nadlatują w trakcie całkowitego braku czasu. Nie zawsze udaje się…
Mój serdeczny przyjaciel Błażej, właściwie praktycznie „synek” adoptowany przez Gniazdo Chmieli - w roku 2005 założył Fundację Krzewienia Kultury Japońskiej http://www.sakura.org.pl/.
Z wielkimi oporami podejmuję się projektowania wnętrz. Dawniej, kiedy pisklęta w Gnieździe miały jeszcze żółte, wrzaskliwe dzióbki, wnętrza były nagminnymi zleceniami. Zapewne nastąpił swoisty przesyt.
Rok 2009. Niemożliwym było mignąć się od „okrasy graficznej” przedsięwzięcia. Dwaj młodzi, bardzo zdolni mężczyźni (pan K. i pan S.) mieli wielkie poparcie moich przyjaciół. Oddawali środowisku pożyteczne usługi, frunąc niemalże w labiryntach bankowości.
Matka mojego Syna, Gabriela Chmiel, z którą przeżywałem amplitudą wspaniałe wzloty i egzaltacje, a często ekonomiczne niedobory egzystencji - osiadła w Holandii. Prowadzi tam własną firmę konserwatorską Kunstrestauratie Gabriela.
Rok 2004. Nieco przydławił mnie problem. Nowa aranżacja rozległego mieszkania na warszawskim Żoliborzu, tworzona kilka miesięcy w imię iskrzącego się optymizmu Mecenasa W. - utknęła nagle. Nie uchodziło pozostawić nowego przyjaciela i podążyć w piaski pustyni, mimo karlejącego czasu do odlotu w „ciepłe kraje”.
Rok 2003. Odbywał się przetarg rozpisany przez warszawską pracownię architektoniczną przy ul. Sokołowskiej 24/26, reprezentowaną przez architekta Krzysztofa Skłodowskiego. Tematem był wystrój części wspólnych obiektów „Osiedla Leśna” na warszawskim Bemowie.…
Jedzonko było zawsze najistotniejszą potrzebą ziemskiej natury. Twórca żywi się nie tylko poprzez kulinarne smaki, jakie pieszczą ludzkie podniebienie, ale najczęściej spełnianiem wymogów rynkowej konkurencji.