You are currently viewing Chrzciciel w czerni

Chrzciciel w czerni

 

F:Sudan Planybanganarti2007.dwg Model (1)

Prace wykopaliskowe w 2006 roku drążyły wykop za absydą, w „obejściu” (ambit).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dwa baseny chrzcielne baptysterium były nagrodą za trud. W dwa lata później, kiedy zszedłem do głębokiego na 4 m wykopu – oniemiałem… Stałem unieruchomiony i wertowałem w pamięci malarstwo Faras, Abdallah Nirki, Kulubnarti – Galerii Nubijskiej w Chartumie i Warszawie, czesałem po terenie Egiptu w Naqlun i muzeum koptyjskim w Kairze, błądziłem po labiryncie klasztoru św. Symeona w Asuanie, potem pogalopowałem na wschód do koptyjskiej Etiopii, zabrnąłem nawet do drążonych w tufie sanktuariów Kapadocji… Nic podobnego nie istniało! Stałem odrętwiały…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Konserwacja polowa skrawków malowideł była już przeprowadzona… żałowałem, że mnie wtedy na tym stanowisku nie było. Inskrypcję bezpowrotnie pożarł czas, ewentualne fragmenty z zasypu przepadły… „Jest przerys?” spytałem Bogdana „Jest” odparł. „I co ujawnił?” zapytałem. „Nic” odparł – ale on już wiedział, czułem to po jego nastroju… i się nie mylił.

Archeolog, dr Bogdan Żurawski ma do mnie pełne zaufanie, wie doskonale, że albo nic nie robię, albo zafascynowany przestaję istnieć dla codzienności. Łączy nas, często niełatwa, ale ponad trzydziestoletnia przyjaźń. Jej zawdzięczam ów zarazek Afryki, który toczy mnie do dzisiaj.

03 Chmiel Wojciech - malowidło po selekcji komputerowej

Analiza wschodniej ściany „szkiełkiem i okiem” stała się bezwzględnym przymusem. Seria dokumentacji fotograficznej, lampy i blendy… wieczorami służbowy laptop. Czarna szata (orarion diakona) – tego jeszcze nie było! Widoczny długi omoforion (paliusz)! Nagle w tym ciemnym dole, z pomocą „czołówki” zobaczyłem to ledwie istniejące… ugrowe drobiny… to przecież złota kadzielnica! Są nawet ślady malowanego żaru i dymu, jest też skrawek zawiesia! Zachowało się jedno oko! Rzetelny przerys nie potrafi kłamać. Byłem podekscytowany. „Wedle stawu grobla” – pod tym sztandarem klekotała klawiatura Photoshopa i jej skróty.

04 Chmiel Wojciech - rekonstrukcja

Nie potrafiłem pohamować się od rekonstrukcji, ryzykownej w rewirach dokumentu. Okruchy zachowanego koloru tworzyły pierwotną formę. Wątpliwości gromadziły się, jest nawet fragment z lewej strony lica, który pozostał tajemnicą (nimb powinien być wykluczony, ale coś tam istniało!). To dobrze, że pojawił się niedosyt, zrodzi on na pewno lube hipotezy.

Dr Bogdan Żurawski malowidłu przywrócił dawne, a wydawało się, że na wieki nieczytelne imię – Protomartyr Stephanos – w czarnej szacie diakona (ukamienowany w 36 lat po narodzeniu Chrystusa) z przywilejem omoforionu i kadzielnicą w ręku, a wszystko nad małym basenem chrzcielnym (prawdopodobnie dziecięcym), obok studni chrzcielnej dla dorosłych w Baptysterium Dolnego Kościoła (na „wyspie szarańczy” – arab. Banganarti) istniejącego do X wieku.

 

Dodaj komentarz